Zapikało w śmieciach
Obecność materiałów radioaktywnych wśród odpadów przywiezionych na wysypisko w Młynku Sobuczynie wykryła zamontowana przy wjeździe bramka dozymetryczna. Podejrzany ładunek pochodził ze składowiska Scrapeny w Herbach i znajdował się w zmielonych odpadach po recyklingu samochodów. Jak wskazały czujniki, dopuszczalne normy zostały przekroczone trzykrotnie, ale promieniowanie nikomu nie zagraża. Próbkę odpadów przesłano do Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej w Warszawie.
20102 |14999 |12534 |2842 |9181 |18874 |7424 |6361 |13984 |15445 |