Wiosna, panna kapryśna
Co tam pierwiosnki w ogródkach i usiłowania gołębi, aby uwić gniazdo właśnie na naszym balkonie. Wczoraj co drugą rzeką spływała Marzanna, na krakowskim Rynku wyrosły kawiarniane ogródki, a grupki młodzieży, wyraźnie gimnazjalnej, pętały się po nim bezkarnie w godzinach lekcyjnych. Wiosna przyszła...
4429 |1692 |8439 |8629 |5926 |5078 |2355 |18952 |4866 |12700 |